Dzbanek raczej nie nadaje się do kontaktu z gorącą wodą - pękł w trakcie nalewania gorącej wody (drugie użycie dzbanka). Szczęście w nieszczęściu, że nikogo innego nie było obok - skończyło się na poranieniu szkłem mojej dłoni i rozlanej gorącej wodzie na blacie.
Zgłosiłem reklamację, odpowiedź oczywiście, że źle go używałem (to chyba dzbanek do zaparzania na zimno) no ale na końcu wiadomości dot. mojej reklamacji otrzymałem info o przyznaniu (w celu mojego zadowolenia) zwrotu za ten cud techniki.
Wiem, że to tylko 15 złotych ale może ktoś też będzie chciał kupić tani dzbanek i spotka go taka sama historia jak mnie. Także radzę nie oszczędzać.
A... Proszę dowiedzieć się czy dzbanek jest do zaparzania na zimno czy na ciepło, tak żeby nie powstała różnica temperatur 😁 Dodam też, że dzbanek był myty ręcznie i w żaden sposób nie był uderzony.
Tutaj odpowiedź dot. reklamacji:
Po przeanalizowaniu Pana zgłoszenia, stwierdzamy, że w towarze doszło najprawdopodobniej do uszkodzenia wynikającego z jego eksploatacji. W szczególności, na skutek nieostrożnego postępowania z przedmiotowym dzbankiem, mogło dojść (jak w przypadku każdego naczynia szklanego) do tzw. mikropęknięć szkła wynikających z użytkowania. Wskazane mikropęknięcia spowodowały osłabienie ściany dzbanka, która pod wpływem naprężeń wynikających z różnicy temperatur przed i po nalaniu napoju, pękła.
Sprzedawca odpowiada, zgodnie z przepisami obowiązującego prawa, za niezgodność towaru z umową, która istniała w chwili dostarczenia towaru i ujawniła się w okresie 2 lat. W przedmiotowym przypadku, brak jest niezgodności istniejącej w chwili wydania towaru (nawet ukrytej). Gdyby niezgodność towaru istniała w dniu dostarczenia towaru, to dzbanek uległby zniszczeniu po pierwszym użyciu.