Nie polecam firmy AgataMeble.
Przed świętami zakupiliśmy łóżko marki upsala, przyszlo ono przed samymi świętami, niestety jedna paczka i jeden z głównych elementów konstrukcyjnych został uszkodzony. Kurierzy na miejscu stworzyli raport uszkodzenia i poinformowali mnie ze po 30 minutach mogę dzwonić na infolinię agatameble i wtedy się dowiem co dalej.
Po 30 minutach zadzwoniłem na infolinię i zostałem poinformowany ze żaden raport firmy kurierskiej nie wpłynął i zdaje się że nie wpłynął do dnia dzisiejszego. Zgodnie z instrukcjami złożyłem reklamację na stronie firmy i zadzwoniłem ponownie na infolinię. Tu się dowiedziałem że firma ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji i pani na infolini nie była mnie wstanie poinformować co robić. Patrząc na 6 paczek zajmujące mi ponad 50% powierzchni podłogi w mieszkaniu poinformowałem dział reklamacji że skoro nie mogą mi dać jasnej informacji co robić spróbuję złożyć łóżko z tego co mam.
Łóżko złożyłem i po 14 dniach dostałem informację ze reklamacja została rozpatrzona pozytywnie i proszą mnie o informację który element został uszkodzony (był on podany w raporcie sporządzonym przez kurierów) i ze planują jego wysyłkę, by go wymienić musiałbym rozłożyć i złożyć całe łóżko co na tą chwilę uważam za idiotyczne, zapytałem więc czy są jakieś inne formy rekompensaty. Od tego maila dzwonie do firmy agatamebla co tydzień i cotydzien pani na infolinii działu reklamacji informuje mnie ze poinforumuje dział reklamacji by się ze mną skontaktował.
W skrócie infolinia nie ma żadnej siły sprawczej, jest tylko po to by napisać wiadomość do działu reklamacji a klient dalej musi czekać.
Żaden z pracowników nie udziela konkretnych informacji i w moim odczuciu czekają aż klient się znudzi przypominaniem o sobie.
Kurierzy sporządzili raport i poinformowali mnie ze zostanie on praktycznie odrazu przesłany do sklepu agata meble nie dając mi jego kopii, pozwolili mi jedynie zrobić zdjęcie raportu i tu całe szczęście ze na to wpadłem.
Nie wiem czy Kurierzy wprowadzają w błąd czy nie mają świadomości jak naprawdę działa dział reklamacji.
Gdy przyjdzie do kogoś z Państwa uszkodzony element, proponuję odmówić przyjęcia paczki i ewentualnie zamówić ponownie. W innym przypadku będą państwo czekać dwa tygodnie na pierwszą informację ze sklepu, a następnie będą się państwo musieli co chwilę przypominać by sprawa została w jakiś sposób rozwiązana.
Moim osobistym zdaniem, reklamacja powinna zostać uznana tego samego dnia, mając raport od kuriera i tego samego dnia powinna być podana data dostarczenia uszkodzonego elementu.. czekanie dwóch tygodni na rozpatrzenie reklamacji produktu który zajmuje w paczkach całe mieszkanie uważam za absurd.