Dawno się tak nie zdenerwowałem! Życzę aby synowie szefa to składali. Nie nawiercone dziurki, konieczność składania w powietrzu, płyta podstawy i sama szuflada solidna, jednak za krótka, przez co trzeba rozkręcać ponownie przesuwać i skręcać. Do tego nieintuicyjna instrukcja na kilkunastu stronach (np brak wskazania do której strony przykręcać boki) ... Brak właściwych śrub do przykrecenia frontu - śrubki powinny być grubości jak do przykręcenia zawiasów do korpusu. Po złożeniu, wydaje się solidna i trwała. Ktoś tego po prostu nie dograł....