Ogólnie meble ok, wizualnie sprawiają wrażenie bardziej masywnych, niż są w rzeczywistości. Płyty są cieniutkie, a ich gęstość też zostawia wiele do życzenia. Dzięki mocowaniu rączek w drzwiczkach poznałam jak gruba jest folia okleinowa. Przeciskając wkręty w otworze folia odklejała się od płyty frontu...
Ale są też plusy: na pewno duże wrażenie zrobiło na mnie umieszczenie naklejek z numerami poszczególnych elementów.👍️ Dzięki temu nie trzeba było za każdym razem sprawdzać wymiarów by zidentyfikować odpowiedni element. Jakby jeszcze elementy złączne były posegregowane i opisane to już była by bajka.🤔
Meble po złożeniu są ciężkie, jako że mają w drzwiczkach od wewnątrz listewki poprzeczne mocujące fronty. Nie są też z tych najtańszych, mimo, że produkcji spoza UE (UA).