Ty i Twoi domownicy często zapadacie na infekcje górnych dróg oddechowych? Na co dzień towarzyszy Ci uczucie przesuszonych oczu? A może mimo odpowiedniej ilości odpoczynku nie potrafisz pozbyć się zmęczenia? Przyczyną tych i wielu innych dolegliwości może być nieprawidłowa wilgotność powietrza w domu. Zaskakujące? Dowiedz się więcej na ten temat.

Optymalna wilgotność w domu – dlaczego jest ważna?
Od tego, jaka jest wilgotność w domu, w dużej mierze zależy samopoczucie zamieszkujących w nim osób. Z tego względu jest to parametr, którego nie powinno się ignorować. Zbyt wysoka może powodować nieustanne uczucie osłabienia i zmęczenia. Sprzyja też rozwojowi pleśni i roztoczy, co nasila objawy alergii. A w połączeniu z wysoką temperaturą może utrudniać oddychanie i obniżać koncentrację.
Powiedzenie mówi, że każda skrajność jest szkodliwa. Nie inaczej sprawa wygląda w przypadku wilgotności powietrza w mieszkaniu. Zbyt niska sprzyja wysychaniu błon śluzowych, co jest pierwszym krokiem do infekcji gardła. Może też powodować wysychanie spojówek i efekt oczu posypanych piaskiem, co utrudnia codzienne funkcjonowanie.
|

Normy wilgotności powietrza w domu – czy zawsze są takie same?
Zanim przejdziemy do twardych danych, wyjaśnijmy, że pod pojęciem wilgotności w domu rozumiemy zawartość cząstek wody w jednostce powietrza. Nie będziemy jednak wdawać się w szczegóły i od razu odpowiemy na pytanie, jaka jest optymalna wilgotność powietrza w mieszkaniu. Otóż według specjalistów waha się ona w przedziale od 35 do 65%.
Dodajmy, że wartości te dotyczą zamkniętych pomieszczeń. To, jaka powinna być prawidłowa wilgotność w mieszkaniu, zależy także od specyfiki konkretnego pomieszczenia. Zrozumiałe jest, że w łazience może być nieco wyższa niż w salonie. Niebagatelny wpływ ma również temperatura panująca w pomieszczeniu. Jak zatem koreluje z wilgotnością?
Jaka jest optymalna wilgotność w mieszkaniu i od czego zależy?
Normy wilgotności powietrza nie są sztywne. Krótko mówiąc: im wyższa temperatura panuje w pomieszczeniu, tym wilgotność powinna być bliższa dolnej granicy i odwrotnie – przy niższej temperaturze ważne jest utrzymanie wilgotności na wyższym poziomie. Dlaczego? Ponieważ taki stan sprzyja zdrowiu i dobrej kondycji wyposażenia wnętrza.

A zatem jaka jest optymalna wilgotność w domu przy temperaturze na poziomie 20–22°C? Odpowiedź brzmi: około 60%. Tymczasem okazuje się, że w wielu mieszkaniach wartość ta przekracza 70%. Efektem jest pojawianie się pleśni na ścianach, a także szybsze zużywanie się i niszczenie mebli.
Jaka powinna być wilgotność w sypialni, aby wspomagała regenerujący odpoczynek?
Pomieszczeniem, w którym szczególnie warto zadbać o odpowiednie warunki, jest sypialnia. To przestrzeń, w której odpoczywasz po męczącym dniu. Co więcej, spędzasz w niej nawet 1/3 doby. To oczywiste, że wyborowi np. łóżka modułowego czy mebli poświęcasz wiele uwagi, czy pamiętasz o innych ważnych aspektach?
Okazuje się, że równie istotną kwestią jest zadbanie o odpowiednią temperaturę i wilgotność panującą w sypialni. Pierwsza powinna wynosić około 18°C – wówczas sprzyja wyciszeniu organizmu i regenerującemu odpoczynkowi.
A jaka powinna być wilgotność w sypialni? Odpowiedź jest prosta: nie mniejsza niż 60% i nie wyższa niż 70%. Jeśli postarasz się utrzymać ją na takim poziomie, zrobisz coś dobrego dla swojego zdrowia. I, co ważne, zadbasz przy okazji o meble. Sprawisz, że nawet mocno obciążone łóżka podwójne nie będą skrzypieć, a materace pozostaną świeże i wolne od kurzu oraz pleśni.
Jak regulować wilgotność powietrza w domu?
Wiesz już, jaka optymalna wilgotność w domu sprzyja zdrowiu, więc pewnie zastanawiasz się, jak ją regulować. Jest na to kilka sposobów. Możesz oczywiście sięgnąć po rozmaite sprzęty. Obniżeniu wilgotności sprzyjają wentylatory i specjalne osuszacze. Z kolei urządzenia nawilżające powietrze mogą błyskawicznie podnieść jej poziom.
Pamiętaj jednak, że wszystkie sprzęty działają doraźnie i po ich wyłączeniu poziom wilgotności wraca do stanu pierwotnego – niekoniecznie pożądanego. Dlatego o wiele lepiej jest wdrożyć rozwiązania, które na co dzień będą dbać o prawidłowy mikroklimat w pomieszczeniu. O czym mowa?





